Tym wpisem chciałabym rozpocząć krótką serię wpisów, która przybliży stereofoniczne techniki mikrofonowania. Techniki te może nie są aż tak kluczowe kiedy nagrywamy jeden wokal w naszych domowych warunkach, ale już na potrzeby nagrania gitary czy pianina zdecydowanie będzie na nie zapotrzebowanie. Nagrywanie stereofoniczne pozwoli nam lepiej oddać dźwięk danego instrumentu w przestrzeni. Do stworzenia stereofonii potrzebujemy dwóch lub trzech mikrofonów. Zaczniemy jednak najpierw od krótkiego wstępu teoretycznego.
Jak ucho interpretuje stereo?
Wyobraźmy sobie sytuację kiedy używamy dwóch głośników do odtwarzania muzyki, ustawionych w odległości 1,5m od siebie. Nasza głowa znajduje się w sweet spocie tego ustawienia, czyli na trzecim wierzchołku trójkąta równobocznego. Dźwięk z obu głośników dociera do uszu w tym samym czasie i w tej samej fazie. Dzięki temu wydaje nam się, że źródło dźwięku znajduje się pomiędzy głośnikami.
Odbiór tego dźwięku przez ucho jest wrażliwy na trzy elementy. Pierwszy z nich to czas, w jakim dźwięk dociera do prawego i lewego ucha. Drugi element to różnice w głośności, które odbiera prawe i lewe ucho. Jeżeli mówimy o dźwięku, który dociera z prawego głośnika to oczywiste jest, że prawe ucho będzie słyszało ten dźwięk głośniej i wcześniej. Ostatnim, trzecim elementem jest charakterystyka częstotliwościowa naszego ucha.
Rodzaje technik stereofonicznych
Poprzez techniki stereofoniczne chcemy przenieść słuchacza w miejsce nagrywanego dźwięku. Techniki oparte na różnicach czasu dźwięku docierającego do mikrofonów to techniki przestrzenne. Zaś kiedy kluczowa jest różnica poziomu głośności, to mówimy o technikach koincydentnych, czyli natężeniowych. Są też techniki stereofoniczne wykorzystujące różnicę czasu i poziomu dźwięku docierającego do mikrofonu.
Technika XY
Technika XY to technika natężeniowa, czyli oparta na różnicy poziomów głośności dźwięku docierającego do mikrofonów. Potrzebujemy do niej dwóch mikrofonów kardioidalnych. Ustawiamy je często jeden nad drugim pod kątem 90-120 st. Poniżej zamieszczam Wam przykładowy rysunek tego ustawienia.

Dzięki temu że kapsuły mikrofonów znajdują się jedna nad drugą to dźwięk dociera do obu w tym samym czasie. Jednak kapsuły są do siebie pod kątem np. 90 stopni, co powoduje różnice w głośności tego dźwięku odbieranego przez każdy z mikrofonów. Nagrywanie tą techniką jest kompatybilne w mono. Zaś obraz źródła dźwięku jest precyzyjny, kosztem tego, że dość wąski.
Technika AB
Technika AB to technika przestrzenna. Potrzebujemy do niej dwóch mikrofonów dookólnych. Umieszczamy je równolegle do siebie, w odległości dostosowanej do rozmiarów instrumentu lub sceny, którą chcemy nagrywać. Należy tutaj pamiętać że zbyt szerokie rozstawienie mikrofonów spowoduje „dziurę” w obrazie audio. Dźwięk do każdego z mikrofonów dociera w innym czasie, dlatego powstaje różnica czasowa. Poniżej zamieszczam rozstawienie mikrofonów w tej technice.

Wadą techniki AB jest słaba kompatybilność nagrania w mono. Dobrze jednak oddaje akustykę pomieszczenia w którym nagrywany jest dźwięk i szerokość dźwięku w panoramie.
Podsumowanie
Te dwie wyżej opisane stereofoniczne techniki mikrofonowania to techniki reprezentacyjne każdej z grup. W kolejnym wpisie przybliżę Wam inne techniki stereofoniczne, które na konkretne potrzeby również świetnie się sprawdzą. Warto oprócz samych mikrofonów mieć na względzie też różne techniki, to znacznie usprawnia pracę przy nagrywaniu dźwięku.
Po więcej ciekawostek z dziedziny audio bardzo serdecznie zapraszam Cię do śledzenia mojego profilu na instagramie!
KLIK

