Nagłówek do wpisu Podstawy akustyki w domowym studio nagrań cz. 1
Akustyka Homerecording

Podstawy akustyki w domowym studio nagrań cz. 1

Tworzenie domowego studia nagrań powinniśmy zacząć właśnie od akustyki. Niestety sam sprzęt w studio nagrań często okazuje się niewystarczający. Podejście do wielu zmian w życiu zaczynamy od zakupów potrzebnego sprzętu. W przypadku kiedy chcemy zrezygnować z nagrań w studio i przejść na nagrania w własnym studio domowym lub kiedy chcemy zacząć nagrywać w warunkach domowych to kupujemy do tego najpotrzebniejszy sprzęt. Zaopatrujemy się przede wszystkim w mikrofon, interface lub mikser, czasem decydujemy się na jakiś reflection filter lub bardziej ambitniejsi stolarze konstruują własne panele (pisałam o nich tutaj), które coś mają pomóc. W tych działaniach często brakuje logiki i ciągu przyczynowo-skutkowego. Panele montowane na potęgę w losowych miejscach to standard w domowych studiach nagrań. Notorycznie ktoś pyta mnie o odpowiednie ustawienie paneli, a nie jest w stanie odpowiedź na pytanie po co te panele ustawiać. Bo inni ustawili. Fajnie. Każdy ustawiony panel powinien mieć jednak jakiś cel do zrealizowania.

Ale najpierw porozmawiajmy o problemach w małych pomieszczeniach. 

Niskie częstotliwości w studio nagrań

Energia o niskiej częstotliwości w pomieszczeniu to często duży problem. Niskie częstotliwości mają dość długie fale. Dla częstotliwości 100 Hz długość fali to około 3 metry. Nasze pokoje z reguły nie mają większych wymiarów niż te 3 metry. Im niższa częstotliwość tym fala jest stety-niestety dłuższa. Takie długie fale w małym pomieszczeniu nie są w stanie wybrzmieć do końca, odbijają się na twardych powierzchniach i nakładają na siebie. To jest jeden z powodów trudnej separacji niskich częstotliwości w małych pomieszczeniach. Najniższa częstotliwość, która w danym pomieszczeniu będzie „działać” jest mocno ograniczona wymiarami pomieszczenia.

Często przyjmuje się, że częstotliwości, dla których długość fali jest dłuższa niż połowa najdłuższego rozmiaru pomieszczenia nie powinny być w ogóle rozważane w kontekście odsłuchu w danym pomieszczeniu. Te częstotliwości oczywiście będą słyszalne, ale będą mocno osłabione i nie będą prezentować faktycznego stanu. Niskie częstotliwości będą najbardziej obecne w rogach ścian – dlatego ustawienie tam stanowiska do miksowania czy nagrywania nie jest najlepszym pomysłem. 

Fale stojące w studio nagrań

Szczególny problem powstanie dla częstotliwości, której długość fali będzie dokładnie dwukrotnie większa od wymiaru pomieszczenia. W efekcie powstanie efekt nazywany falą stojącą, czyli fala akustyczna będzie odbijać się między dwoma równoległymi ścianami. Odbicia te spowodują, że w niektórych miejscach częstotliwość ta będzie słyszalna bardziej, a w niektórych wcale. Miejsca, w których częstotliwość ta będzie mocno eksponowana będą występować w bardzo bliskiej odległości ściany, a osłabienia w połowie odległości między ścianami. Również sytuacja będzie podobna dla harmonicznych tej częstotliwości. 

Złota proporcja

W źródłach literaturowych można poczytać o proporcjach wymiarów pomieszczeń, które najlepiej sprawdzą się przy pracy z dźwiękiem. A zatem są to następujące proporcje pomieszczeń:

wysokość x szerokość x długość:
1,00 x 1,14 x 1,39
1,00 x 1,26 x 1,59
1,00 x 1,28 x 1,54
1,00 x 1,30 x 1,90
1,00 x 1,40 x 1,90
1,00 x 1,50 x 2,50
1,00 x 1,60 x 2,33

Te wymiary to po prostu punkt wyjścia do projektowania studia nagrań pod kątem akustyki. Jeżeli jesteśmy jeszcze przy projektowaniu pomieszczenia do nagrywania, to warto wziąć pod uwagę też wykorzystywany zabieg nachylenia ścian. Jeżeli unikniemy równoległych powierzchni to unikniemy też fal stojących między nimi, ale niestety znacznie utrudnimy sobie analizę akustyczną takiego pomieszczenia. Często niestety jest tak, że nasz pokój jest już zbudowany i nie mamy zbyt dużego wpływu na jego wymiary. Wtedy swoją rolę mogą odegrać panele pochłaniające czy dyfuzory. Na ten temat poświeciłam osobny wpis, jednak tutaj krótko podsumuję. 

Więzienie dla niskich częstotliwości

Panele pochłaniające i dyfuzory generalnie słabo sobie poradzą z niskimi częstotliwościami. Na fale stojące można stosować na przykład pułapki basowe oparte na wnękach, które wpuszczą niską częstotliwość do wnęki i nie pozwolą jej wyjść. Wnęki stroimy na konkretną częstotliwość – powinny mieć głębokość jednej czwartej długości fali o zadanej częstotliwości. Podobnie działają także Rezonatory Helmholtza, które przez otwór wpuszczają do wnęki częstotliwość, którą chcemy pochłaniać.

Dobrze, to tyle na dzisiaj. W kolejnej części wpisu dotyczącego akustyki w domowym studio porozmawiamy jeszcze o innych problemach w małych studiach, a także o samym procesie słyszenia. Dobre zrozumienie tych zagadnień jest gwarancją sukcesu jeżeli chodzi o pracę z dźwiękiem. Niestety zbyt często próbujemy zabrać się do nowych rzeczy w ogóle nie analizując teorii i nie próbując myśleć logicznie. Odpoczywajcie! 

Chciałabym zobaczyć Wasze studia nagrań i Wasze pracownie. Pochwalcie się zdjęciami w komentarzu. Chcę zobaczyć jak poradziliście sobie z zagadnieniami z dziedziny akustyki. Zrobiłam taką akcję na facebooku i udało mi się pomóc wielu osobom, które wrzuciły zdjęcia swoich studiów nagrań. 

Po więcej ciekawostek z dziedziny audio bardzo serdecznie zapraszam Cię do śledzenia mojego profilu na instagramie! 
KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *