Tak jak obiecałam w poprzednim wpisie dzisiaj opowiem Wam o samym zjawisku pochłaniania dźwięku. Przy kreowaniu akustyki jest to najważniejsze zjawisko tuż obok rozpraszania. Pochłanianie możemy realizować przez materiały porowate, panele lub inne materiały pochłaniające. Materiały takie zamieniają energię fali akustycznej na ciepło, dzięki temu redukują nieco tej energii. Pochłanianie jest ulubionym zjawiskiem początkujących realizatorów dźwięku i muzyków, często jest traktowane jako lek na całe zło.
Współczynnik pochłaniania
Aby określić jak skutecznie dany materiał pochłania dźwięk korzystamy z współczynników pochłaniania. Najlepiej jest kiedy współczynniki te są określone dla poszczególnych częstotliwości. Czasem producent podaje jedną wartość NRC – współczynnik redukcji hałasu. Jest to uśredniony współczynnik pochłaniania dla 250, 500, 1000 i 2000 Hz. Istnieje też współczynnik SAA, który jest uśrednionym współczynnikiem pochłaniania dla 12-tu pasm tercjowych od 200 Hz do 2,5 kHz.
Po co pochłaniać?
Istotna różnica między pochłanianiem a rozpraszaniem to fakt, iż pochłanianie powoduje wytracenie energii fali dźwiękowej. Dzięki temu część tej fali po prostu nam zanika. Stosujemy pochłanianie wtedy, kiedy nie ma dla nas znaczenia częściowa utrata głośności dźwięku w pomieszczeniu i skrócenie czasu pogłosu.
W roli pochłaniaczy świetnie też sprawdzają się pułapki basowe. Przy ich zastosowaniu można mocno ograniczyć rozmiary ustroju. Więcej o pułapkach basowych pisałam tutaj. Absorbery świetnie nadają się do kreowania brzmienia, do wyrównania pasma częstotliwościowego w pomieszczeniu czy do redukcji czasu pogłosu.
Podsumowanie
Zastosowanie dużej ilości pochłaniania mocno zredukuje wysokie częstotliwości i może doprowadzić do wrażenia martwego pomieszczenia. Z jednej strony takie martwe pomieszczenie będzie interesujące dla osoby, która będzie chciała usłyszeć dużo szczegółów w odsłuchiwanej muzyce. Z drugiej strony jednak słuchacz będzie nieco zmęczony brakiem przestrzenności dźwięku.
Dla żądnych wiedzy osób podaję jeszcze link do mojego wpisu o panelach akustycznych, w którym także możecie poczytać o tym jak, gdzie i kiedy korzystać z paneli akustycznych.
Szczerze zachęcam Was do lektury serii wpisów o akustyce domowego studia nagrań – KLIK!
A ja tymczasem zapraszam Was na mojego instagrama, gdzie możecie łyknąć więcej aku-ciekawostek 🙂
KLIK

