Nagłówek do wpisu Panele akustyczne w studio - jak, gdzie i kiedy?
Akustyka

Panele akustyczne w studio – jak, gdzie i kiedy?

Wiele z Was próbuje zaadaptować swoje pomieszczenie do nagrań za pomocą paneli czy gąbek znalezionych w internecie. Jak źle brzmi nagranie to na pewno wina tego, że nie wygląda tak jak te „profesjonalne” z internetu i na pewno trzeba tam nawalić gąbek i pianek i paneli wszędzie i będzie git – gdyby nie fakt, że nie wychodzi to tanio, to pewnie każde domowe studio wyglądałoby jak izolatka w szpitalu psychiatrycznym. Nie dobrze. Po pierwsze pokrycie powierzchni ścian  większe niż 50 % całości stosując panele akustyczne będzie mordercze dla dźwięku. Druga sprawa to fakt, że chińskie pianki nie są specjalnie skuteczne. Po trzecie – akustyka w pomieszczeniu powinna być z grubsza zaplanowana.

Dobra diagnoza pomieszczenia pozwala na osiągniecie dobrego efektu przy wykorzystaniu adaptacji, ale walenie paneli na pałę wszędzie gdzie się da – niekoniecznie. W tym wpisie zapoznam Was krótko z absorberami i dyfuzorami. Zdefiniujemy je sobie i spróbujemy zrozumieć ich przeznaczenie. Efektem tego powinno być świadome stosowanie jednych i drugich – a co za tym idzie, ulepszenie odpowiedzi pomieszczenia po pobudzeniu dźwiękiem. 

PROFESJONALNE adaptacje

Zacznę od przedstawienia Wam kilku NAPRAWDĘ profesjonalnych studiów nagrań. 

To są trzy pokoje nagrań w różnych, ale naprawdę profesjonalnych studiach nagrań. Tam nie ma pianek ani paneli w takiej formie w jakiej my stosujemy na codzień. Wiele z Was często mi powtarza „potrzebuję tych paneli co są w profesjonalnych studiach”. Proszę Was wtedy o wskazanie mi tych profesjonalnych studiów nagrań, w których możemy znaleźć popularne w Polsce gąbki czy proste panele akustyczne z wełną. Pamiętajcie, te rozwiązania są semi-profesjonalne, są amatorskie, ale wystarczające na nasze domowe potrzeby. Dla mnie kluczowe jest, aby nie mylić tego z profesjonalnymi rozwiązaniami. Te profesjonalne często ciągną za sobą duże koszty finansowe, w wielu przypadkach to jest poza naszym zasięgiem. Zatem, zerknijcie jeszcze raz na zdjęcia powyżej – to są PROFESJONALNE studia nagrań. Pianki i panele akustyczne z wełną są rozwiązaniem w stylu „aby aby”. Ale do rzeczy…

Absorbery (pochłaniacze)

Absorbery to akustyczne ustroje dźwiękochłonne. Pochłaniają one część energii z konkretnego pasma częstotliwości. Najczęściej posługujemy się absorberami, które są wypełnione skalną wełną mineralną. Wełny mają swoje klasy pochłaniania dźwięku, od A do E. Ale zamiast klasą łatwiej jest posługiwać się po prostu współczynnikiem pochłaniania zdefiniowanym dla konkretnych częstotliwości. Poniżej przedstawiam Wam zestawienie wyników dla dwóch produktów Isover – wełny PT 80 i PT 100 – zaczerpnięte wprost z dokumentacji producenta. 

Zestawienie właściwości akustycznych dla PT 80 i PT 100 Isover.

I teraz tak, jak to rozumieć? Mamy dwa rodzaje wełny, PT 80 i PT 100. Pomiary wykonano dla dwóch grubości materiału – 5 cm i 10 cm. Dalej mamy współczynnik pochłaniania aw, który jest uśrednieniem pochłaniania w całym paśmie częstotliwości. Dla nas bardziej wartościowe są współczynniki pochłaniania w pasmach. To pozwoli nam określić gdzie dany typ wełny pochłania najskuteczniej. Przeanalizujmy najpierw wełnę PT 80. Im wyższy współczynnik pochłaniania tym skuteczniej pochłania.

Dla 500 Hz mamy współczynnik równy 1, zatem  wełna działa tutaj mocno absorbująco. Ponadto, dla częstotliwości powyżej 500 Hz nadal jest bardzo skuteczna. Dla częstotliwości 125 Hz wełna jest praktycznie transparentna i nie działa wcale. Wniosek z tego jest następujący: jeżeli mamy za dużo niskiego basu w pomieszczeniu – wełna PT 80 o grubości 5 cm nam nie pomoże. Ten sam typ wełny, ale o grubości 10 cm poradzi sobie lepiej z niskimi częstotliwościami. Dalej można wyciągnąć bardziej frywolne wnioski – jeżeli chcemy absorbować wełną niskie częstotliwości w pomieszczeniu  – trzeba by wykorzystać grubą warstwę, conajmniej powyżej 10 cm. Cienkie plastry wełny radzą sobie dobrze z częstotliwościami powyżej 500 Hz. Więc jeżeli chcemy redukować wysoko-brzmiące echo (które rzadko się zdarza w małych domowych studiach nagrań) to wełna będzie skuteczna.

Niskie częstotliwości a panele pochłaniające z wełny

Jeżeli jednak, do małego pomieszczenia gdzie jest duży problem z niskimi częstotliwościami (bo mamy małą odległość od ścian) wpakujemy za dużo takiej wełny to momentalnie pogorszymy sytuację. Wełna zaabsorbuje część wysokich częstotliwości i ich energia będzie jeszcze słabsza względem niskich częstotliwości. To na pewno nie pomoże. Do kontroli niskich częstotliwości można jeszcze wykorzystać bass-trapy ustawione w rogach pomieszczenia. Wykorzystujemy to zamiast grubej warstwy wełny, żeby troszkę oszczędzić wysokiego pasma. Istnieje też wiele sprawdzonych kombinacji materiałów , które działają lepiej niż wełna. Jednak jeżeli chodzi o typowy panel – to będzie on wtedy grubszy. 

 

Dyfuzory (rozpraszacze)

Dyfuzory powodują rozproszenie fali akustycznej, bez pochłonięcia jej. Efektem tego jest to, że nie tracimy w ogóle energii fali akustycznej, a jedynie kierujemy ją w inny kąt pomieszczenia. Dla porównania poniżej pokazuję Wam współczynnik pochłaniania dla dyfuzora firmy Vicoustic.

Współczynniki rozpraszania i pochłaniania dla dyfuzora firmy Vicoustic

Głównym zadaniem dyfuzora jest rozpraszanie dźwięku, więc współczynnik pochłaniania traktujemy tutaj jako dodatkową informację. Z racji tego, że dyfuzory najczęściej wykonane są z drewna ich najlepsza skuteczność pochłaniania znajduje się w przedziale 1000 Hz. Największą zaletą dyfuzorów jest fakt, że mniej niż absorbery pochłaniają wysokie częstotliwości. Zatem zastosowanie dyfuzorów w małych pomieszczeniach pozwoli nam zaoszczędzić górę pasma – a co za tym idzie, wyrazistość nagrań. Współczynnik pochłaniania dla tego dyfuzora nie przekracza wartości 0,5 czyli połowy skali. Zaś rozpraszanie mieści się w przedziale 0,6 a 0,8. Zastosowanie takiego dyfuzora pozwoli rozproszyć dźwięk jednocześnie nie tracąc go w pomieszczeniu. 

Podsumowanie

Dobre zrozumienie działania tych dwóch ustrojów akustycznych pozwala na świadome stosowanie ich w pomieszczeniach. Współcześnie akustyka oferuje nam także łatwe uporanie się z konkretną częstotliwością w pomieszczeniu. Wystarczy zastosować do tego strojone ustroje pochłaniające czy rozpraszające dźwięk. Do takich zabiegów potrzebne są jednak bardziej precyzyjne pomiary. Pamiętajcie jednak, że zastosowanie ogromnej ilości pianek czy paneli nie rozwiąże wszystkich akustycznych problemów. Dobrze jest stosować je z rozwagą, żeby tego pomieszczenia nie.. zabić. 

Czy korzystacie w swoich studiach nagrań czy pracowniach z paneli akustycznych? Jak je rozmieściliście? Zrobiliście je sami czy kupiliście? Jaki efekt dały Wam te panele akustyczne? Porozmawiajmy o tym w komentarzach!

Po więcej ciekawostek z dziedziny audio bardzo serdecznie zapraszam Cię do śledzenia mojego profilu na instagramie! 
KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *