izoalcja w studio nagrań, izolacyjność, przegrody, akustyka, pomiary akustyczne
Akustyka Homerecording

Izolacja w domowym studio nagrań

Pisałam już króciutko o adaptacji studia nagrań, bo jest to bardzo ważny element każdego pomieszczenia do odsłuchiwania czy nagrywania muzyki. ALE równie dużym problemem, szczególnie w domowych studiach, jest izolacja akustyczna. W przypadku profesjonalnych studiów nagrań zazwyczaj nie jest to taki problem, dlatego, że wiele z tych studiów jest już na etapie projektu odpowiednio izolowane od dźwięków z zewnątrz i każdy element studia  jest dogłębnie przemyślany. Jednak kiedy robimy studio od końca, czyli adaptujemy pokój na potrzeby nagrań to izolacja jest niezwykle ważnym elementem. Piszę o tym dlatego, że często spotykam się z opinią, że Wasz mikrofon za 300 zł jakoś głośno szumi i szukacie nowego, za 500 zł, bo szumi mniej. W wielu przypadkach to wcale nie mikrofon szumi, a komputer, wiatrak, czy inne urządzenia czy instalacje w pomieszczeniu. Ale skoro już zaczęłam wymieniać problemy, to podzielmy je sobie na kilka grup. 

  • Źródła hałasu wewnątrz pomieszczenia

    To są takie źródła, które zakłócają nam nagranie bezpośrednio. W domowych studiach jest to komputer, na którym nagrywamy dźwięk, może to być wiatrak, klimatyzacja czy różnego rodzaju wentylacje. Źle z nagraniami też współpracują skrzypiące podłogi, drzwi czy krzesło, na którym siedzi realizator. W lepszej sytuacji jesteś, kiedy pokój nagraniowy z reżyserką oddziela ściana działowa. Wtedy trzeba zwrócić uwagę na podłogę, która przy ruchu wokalisty może powodować drgania statywu z mikrofonem. A jeżeli już jesteśmy w tej małej zamkniętej kabince, to wspomnę jednym zdaniem, że do nagrywania najlepiej sprawdzą się słuchawki zamknięte, które najlepiej izolują dźwięk wewnątrz słuchawki. Ja sama jednak, rzadko namawiam Was do tworzenia małych kabin.

  • Źródła hałasu wewnątrz pomieszczenia – komputer

    Najczęściej powtarzam, że wokale lubią przestrzeń i sugeruję nagrywanie na środku pokoju. Wtedy faktycznie jesteśmy znacznie bardziej narażeni na ten hałas od komputera. Jeżeli chodzi o komputer to jego izolacja nie jest takim najprostszym problemem. Z jednej strony chcielibyśmy zamknąć komputer w kabinie wypełnionej wełną, a z drugiej strony musimy mu zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza, szczególnie kiedy jest obciążony działającym programem do nagrywania. W tym przypadku można wykorzystać pracę w blokach czasowych, którą zawsze wszystkim polecam. Nagrywajmy, wietrzmy, dajmy odpocząć komputerowi, nagrywajmy znowu, wietrzmy, odpoczywajmy. Długie sesje są męczące, a zmęczenie nie jest naszym przyjacielem.

  • Źródła hałasu zewnętrzne

    Kolejne źródła hałasu, to takie, które przychodzą z zewnątrz. Taki hałas może być generowany przez ruch uliczny i dostawać się do pomieszczenia przez okno. Dobrze jest wtedy, na czas nagrań zamknąć to okno, żeby zminimalizować ryzyko pojawienia się na nagraniu szczekającego psa czy bawiących się dzieci. Zdaję sobie sprawę z tego, że przy zamkniętym oknie i wyłączonej wentylacji może w szybkim czasie zrobić się w pomieszczeniu ciepło, wilgotno i duszno. Dlatego zachęcam Was kolejny raz do pracy w blokach czasowych z przynajmniej niewielkimi przerwami. Jako bardziej wysoko-budżetowe rozwiązanie problemu proponuję wykorzystać okno z wysoką izolacyjnością. Można także we wnęce okiennej umieścić drugie okno, jest to dość nisko-budżetowe ale efektywne rozwiązanie.  

  • Źródła hałasu zewnętrzne – sąsiedzi i domownicy

    To są jednak typowo zewnętrzne źródła hałasu. Ja chciałabym wspomnieć o jeszcze jednym problemie, który pojawia się w domowych studiach nagrań. Jeżeli takie studio tworzysz w domu jednorodzinnym, to jesteś narażony na hałas innych domowników czy instalacji hydraulicznej. Warto tutaj uprzedzić współlokatorów, że będziesz nagrywać lub wybrać taki okres, kiedy nie będzie ich w domu. Z hydrauliką w domu jest tak, że o ile nikt jej w czasie nagrań nie „uruchamia” to nie ma z nią problemu. Problem jest bardziej złożony, kiedy studio nagrań tworzysz w bloku. Wtedy jesteś w pewnym sensie zależny od innych domowników i konieczne jest zadbanie o dobrą izolację. Podsunę Wam kilka prostych rozwiązań. Aby odizolować się od sąsiadów z góry świetnie sprawdzi się sufit podwieszany z pustką powietrzną wypełnioną wełną. Do izolacji od dźwięków z innych pomieszczeń czy z klatki schodowej można wykorzystać drzwi z dobrym współczynnikiem izolacyjności, a przynajmniej szczelne! 

  • Instalacja elektryczna

    Instalacja elektryczna w pomieszczeniu to taki najbardziej przeze mnie bagatelizowany problem. Wiem, że on występuje, ale w domowych warunkach nie ma on aż takiego dużego znaczenia. Jednak mimo wszystko, będzie dobrze jeżeli skontrolujecie swoje nagrania pod kątem hałasu powstającego w sieci Waszego studia. Przede wszystkim taki hałas objawia się częstotliwością 50 Hz lub jej harmonicznymi na nagraniu. Jeżeli nagrywacie na laptopie, to można na czas nagrań odłączyć go od sieci i pracować na baterii. Warto też uważać na zjawisko nazwane „pętlą masy”. Pętla masy może wystąpić między komputerem, interface’m a peryferiami czyli np. wzmacniaczem gitarowym, klawiszem czy preampem mikrofonowym. Z pętlą masy najlepiej poradzimy sobie przy użyciu di-boxa lub izolatora masy.  

Mam nadzieję, że potraktujecie poważnie problemy związane z izolacją. Nie tylko adaptacją studio nagraniowe żyje! Izolacja jest równie ważna, szczególnie, że można szybko wyeliminować problemy. A często rozwiązań szukacie zupełnie w innym miejscu niż są. Napiszcie mi w komentarzach jakie izolacyjne problemy macie w swoich studiach nagrań i jak sobie z nimi radzicie. Ja też kiedyś nagrywałam w trudnych warunkach i zawsze trzeba sobie jakoś po prostu z tym poradzić. 

Po więcej ciekawostek z dziedziny audio bardzo serdecznie zapraszam Cię do śledzenia mojego profilu na instagramie! 
KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *